Witajcie w przedostatnim wpisie w tym roku. Niedługo nadejdzie czas podsumowania całego roku, ale zanim to nastąpi, chciałabym podzielić się z Wami relacją z mojej zimowej wycieczki do Warszawy. Dzisiaj napiszę trochę o Królewskim Ogrodzie Światła w Wilanowie, a w styczniu o świątecznej stolicy i o ciekawych muzeach. Zapraszam do lektury!
Królewski Ogród Światła w Wilanowie był to główny powód naszej wizyty w Warszawie. Pojechałyśmy tam razem z mamą pociągiem w piątek. Ogród odwiedziłyśmy w sobotni wieczór, ponieważ na weekendach odbywają się dodatkowo pokazy mappingu. Atrakcja jest jeszcze czynna do 23 lutego, wiec jeśli się jeszcze wahacie to mówię, że warto pojechać!
Po odstaniu w kolejce i kupieniu biletów przechodzimy przez tunel, gdzie wygrywa muzyka klasyczna, a światła migoczą w rytm muzyki. Pierwsze wrażenie- jest świetnie.
| Oświetlona brama, mieniąca się setkami migoczących światełek |
