Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzeum. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzeum. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 września 2020

Odkrywamy Podkarpacie: Blizna - Tuszyma - Przecław - Korzeniów

sierpień 2020 🌞
Park historyczny w Bliźnie

Dzisiaj przychodzę do Was z relacją z wycieczki po województwie podkarpackim. Razem z mamą udało nam się odwiedzić 4 miejscowości. Zwiedziłyśmy park historyczny w Bliźnie, pozostałości po poligonie broni rakietowej, rezerwatową hodowlę Konika Polskiego, a także zamek w Przecławiu oraz dwór w Korzeniowie. Jeżeli macie ochotę dowiedzieć się więcej o tych miejscach to zapraszam do czytania wpisu. Informacje praktyczne znajdują się na końcu wpisu.


piątek, 7 sierpnia 2020

Zamek "Kamieniec", Rezerwat "Prządki", galeria samochodów i niezwykła pijalnia czekolady

Widok na Zamek "Kamieniec"

lipiec 2020🌞🚗

Dzień dobry! Wielu z Was pewnie jest w trakcie urlopu wakacyjnego i wybrało już miejsce wyjazdu. Dla tych mniej zdecydowanych, którzy chcą spędzić swój wolny czas w Polsce południowo-wschodniej, przygotowałam relację ze swojej wycieczki. Mam nadzieję, że zainspiruje Was ona do odwiedzenia tego regionu. Na końcu wpisu znajdą się informacje praktyczne. Jeżeli jesteście zainteresowani to zapraszam do lektury! :D


poniedziałek, 27 lipca 2020

Muzeum Kultury Ludowej (Skansen) w Kolbuszowej

lipiec 2020 🌞

Cześć :) W dzisiejszym wpisie opowiem Wam o wycieczce jednodniowej do Kolbuszowej (pierwszej od czasów pandemii), na którą wybrałam się samochodem, razem z mamą. Kolbuszowa to niewielkie miasto w województwie podkarpackim, oddalone ok. 40 km na północ od Rzeszowa. Mieści się tam Muzeum Kultury Ludowej (zwane Skansenem/Parkiem Etnograficznym). Wybrałyśmy to miejsce głównie ze względu na to, że mieści się ono na otwartej przestrzeni, dzięki czemu w czasie pandemii można zachować bezpieczną odległość od zwiedzających. Nie jest to bardzo popularny obiekt, a takie lubimy najbardziej. Jeżeli jesteście ciekawi jak wygląda to miejsce to zapraszam do czytania (na końcu wpisu informacje praktyczne ).

Dworek z Sędziszowa Małopolskiego, w którym znajduje się kasa i kawiarnia

poniedziałek, 27 stycznia 2020

Muzea i inne ciekawe atrakcje Warszawy

Grudzień 2019

Witajcie! W dzisiejszym wpisie opowiem Wam trochę o ciekawych atrakcjach w Warszawie, które udało Nam się zobaczyć, odwiedzić podczas 3-dniowej wycieczki. Nie była to moja pierwsza wizyta w Warszawie, sporo rzeczy już wcześniej udało mi się zobaczyć (m.in. Łazienki Królewskie, Ogród Botaniczny, Pałac w Wilanowie, Zamek Królewski i inne).

Zapraszam do lektury:)


1. Wieża widokowa nad Wisłą  i Krasnal Podróżnik

Wieża widokowa nad Wisłą

sobota, 9 listopada 2019

Ryga dzień 3: Moskiewskie Przedmieście, hale targowe, spacer nad Dźwiną i powrót do domu

Kontynuacja poprzednich wpisów o Rydze. Jeżeli jeszcze ich nie czytaliście to zapraszam:

 Sierpień 2019⛅🌁⛆

Ostatni dzień zwiedzania stolicy Łotwy. Rano pakujemy swoje rzeczy i wymeldowujemy się z naszego mieszkania. Powoli dociera do nas smutny fakt, że to koniec naszej wakacyjnej przygody. W pierwszej kolejności postanawiamy zostawić bagaże na dworcu kolejowym, przepakowujemy plecaki i wyruszamy na miasto, żeby zobaczyć najwięcej jak to możliwe.

W dzisiejszym dniu wybieramy się na Moskiewskie Przedmieście (Maskavas priekšpilsēta). Przed wyjazdem czytałam, że jest to najbardziej niebezpieczna dzielnica Rygi po zmroku. My w sumie mieszkałyśmy w niej, ale wracałyśmy na mieszkanie przed zachodem słońca i nie zapuszczałyśmy się w głąb dzielnicy. Pierwszą "atrakcją", która znajduje się na tym obszarze jest Łotewska Akademia Nauk, która na pewno kojarzy się Polakom tylko z jednym: Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie. Słusznie!

Budynek Łotewskiej Akademii Nauk

środa, 18 września 2019

Muzeum Polaków Ratujących Żydów w Markowej k. Łańcuta



Sierpień 2019 🌞

Witajcie w mroźną środę. Jesień coraz bliżej, temperatura za oknem iście zimowa. Można już powiedzieć, że ciepłe dni odeszły na dobre. Dzisiaj przygotowałam dla Was wpis na temat muzeum- bardzo ważnego szczególnie dla Polaków i Żydów- znajdującego się niedaleko okolic, z których pochodzę. Odniosłam wrażenie, że to miejsce jest jeszcze mało znane przez turystów i rzadko kiedy można o nim przeczytać na blogach. Jeżeli jesteście ciekawi mojej relacji z muzeum to zapraszam do czytania! :)

poniedziałek, 9 września 2019

Rzeszów: Muzeum Dobranocek i spacer wokół Rynku

Witajcie w kolejnym wpisie! Dzisiaj opiszę swoją jednodniową wycieczkę do Rzeszowa- stolicy województwa podkarpackiego. Pochodzę z okolic tego miasta, więc byłam już w nim z kilkadziesiąt razy, najczęściej jednak na zakupach czy w kinie. Dopiero niedawno odkryłam miejsce jakim jest Muzeum Dobranocek i chciałabym podzielić się zdjęciami z tej wycieczki. Przy okazji zabiorę Was też na spacer po rzeszowskim rynku.

Muzeum Dobranocek ze zbiorów Wojciecha Jamy znajduje się obecnie przy ulicy Mickiewicza  w Rzeszowie czyli w samym sercu miasta. Obok niego mieści się rzeszowski Teatr Maska. Skąd pomysł na tego typu muzeum? W. Jama prywatny kolekcjoner przedmiotów z dziedziny animacji, komiksu zaproponował w 2006r., że przekaże miastu swoje zbiory, żeby utworzyć z nich muzeum. Po 2 latach oddał miastu kolekcję liczącą prawie 2,5 tysiąca eksponatów. Następnie po roku nastąpiło uroczyste otwarcie placówki (2009r.). 

Budynek, w którym mieści się obecnie Muzeum Dobranocek (ul. Mickiewicza 13- Rzeszów)


czwartek, 27 czerwca 2019

Moja pierwsza Noc Muzeów w Krakowie!

 maj 2019

Witajcie w kolejnym wpisie. Długo zastanawiałam się czy jest sens dodawać ten wpis 1,5 miesiąca po wydarzeniu, ale myślę że może on być pomocny osobom, które wybiorą się za rok na Noc Muzeów.

Dzisiaj chciałam podzielić się z Wami moją relacją z Nocy Muzeów w Krakowie, która odbyła się 17 maja 2019. Była to moja pierwsza Noc Muzeów w życiu, więc byłam nią bardzo podekscytowana. Nigdy nie było okazji na odwiedzenie muzeów w tym czasie, tym bardziej cieszę się, że udało mi się to w tym roku!

Noc Muzeów jest to wydarzenie, które odbywa się raz w roku (najczęściej jest to środek/koniec maja) i bierze w nim udział kilkaset placówek w całej Polsce. W tym roku bilet można było kupić za 1zł w kasie poszczególnych muzeów. Często jeden bilet obejmował wstęp do kilku placówek. W  Krakowie większość obiektów czynna była w godzinach od 19:00 do około 00:30. 

Przed godziną 19 razem z mamą pojechałyśmy w okolice Starego Miasta i udałyśmy się pieszo w kierunku Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Kupiłyśmy bilety w kasie i otrzymałyśmy dodatkowo pamiątkowe monety, wydane z okazji Nocy Muzeów 2019. Następnie poszłyśmy na krótki spacer po rynku, a następnie wróciłyśmy z powrotem. 

O pełnej godzinie 19 zaczął wybrzmiewać grający zegar z wędrującymi postaciami historycznymi, który znajduje się od strony dziedzińca Collegium Maius.

Widok na dziedziniec Collegium Maius
Zabytkowy zegar
Pamiątkowe bilety do Muzeum UJ

Wraz z grupą innych osób rozpoczęłyśmy zwiedzanie muzeum.  Można tam zobaczyć m.in. Librarię Collegium Maius czyli dawną bibliotekę uniwersytecką, dawną jadalnię i miejsce dysput, skarbiec Collegium Maius, pokój Ambrożego Grabowskiego-kolekcjonera, historyka, pierwszego prezesa Towarzystwa Sztuk Pięknych czy też Aulę Jagiellońską z portretami postaci związanych z Uniwersytetem Jagiellońskim.

Libraria Collegium Maius czyli dawna biblioteka uniwersytecka. Obecnie regularnie obraduje tutaj Senat UJ
Stuba Communis czyli dawna jadalnia i miejsce dysput
Gablota skarbca, w której znajduje się m.in. berło królowej Jadwigi, berło kardynała Fryderyka Jagiellończyka, pierścień rektorski złoty z szafirem z 1900r.
Aula Jagiellońska- dawna sala wykładowa teologów

Na zakończenie zwiedzania poszłyśmy na chwilkę do Ogrodów Profesorskich, które znajdują się przy Collegium Maius.

Ogrody Profesorskie

W Muzeum UJ spędzamy około godzinę. Następnie kierujemy się w stronę ul. Szpitalnej, gdzie znajduje się kolejne muzeum na naszej trasie: Muzeum Teatralne, mające siedzibę w Domu pod Krzyżem. Oglądamy końcówkę przedstawienia "Sen nocy letniej" i idziemy zwiedzać. Niestety bardzo byłyśmy rozczarowane tym miejscem, ponieważ do zwiedzania została udostępniona tylko jedna mała sala, w której widniały m.in. projekt dekoracji do "Opowieści Zimowej" Szekspira, projekt dekoracji do "Snu nocy letniej". Na szczęście wstęp był bezpłatny i po kilkunastu minutach mogłyśmy opuścić muzeum.

Projekty dekoracji do "Opowieści Zimowej": sala w pałacu na Sycylii, sala w więzieniu, autor: Iwo Gall

Następny przystanek: Barbakan. Po odstaniu w bardzo długiej kolejce wchodzimy do środka. Z Barbakanu możemy podziwiać widok na Bramę Floriańską czy na Plac Jana Matejki. Oprócz tego tej nocy największą atrakcją są  pokazy strojów replik i uzbrojenia z XVI/XVII w. -stroje rycerskie, szlacheckie, mieszczańskie, prezentacja strojów kobiecych, pokaz szermierki itd. Bardzo miło spędziłyśmy tam ponad godzinę czasu. Super doświadczeniem było oglądanie podświetlonego Barbakanu podczas zmroku.

Kolejka do wejścia do Barbakanu
Podświetlone mury Barbakanu
Dziedziniec Barbakanu, na którym odbywały się pokazy strojów itp.
Widok na Plac J. Matejki z Barbakanu

Następnie przenosimy się poza Stare Miasto i jedziemy tramwajem na Rondo Mogilskie, w celu odwiedzenia Ogrodu Botanicznego. Z poprzednich wpisów wiecie jak lubię to miejsce, więc nie mogłam przepuścić okazji zobaczenia go nocą. Do wejścia ciągnęła się ogromna kolejka, w której stałyśmy około 40 minut, więc na miejscu miałyśmy niewiele czasu. Po zakupieniu biletu za symboliczną złotówkę idziemy do Szklarni Viktoria, następnie spacerujemy alejkami oświetlonymi przez kolorowe znicze. Podziwiamy iluminacje świetlne i udajemy się w kierunku Szklarni Jubileuszowej, która niestety była już nieczynna. Idziemy w stronę wyjścia ciesząc się jeszcze klimatem tego miejsca. Warto choć raz w życiu pójść tam nocą.

W Szklarni Viktoria
Szklarnia Viktoria w blasku księżyca
Dekoracje świetlne
Szklarnia Jubileuszowa nocą

Po północy kończymy Noc Muzeów w Krakowie z planem wybrania się na kolejną w 2020r. Bardzo jestem ciekawa jak wygląda takie wydarzenie w innych miastach. Ja bawiłam się świetnie podczas tego wydarzenia w Krakowie :) Bardzo chciałabym pojechać kiedyś za granicę na Noc Muzeów, mam nadzieję, że kiedyś uda mi się spełnić to marzenie.

Łączny koszt wycieczki: 6zł/2os. :D


ADRESY MIEJSC:

-Muzeum UJ: Jagiellońska 15
-Muzeum Teatralne: Szpitalna 21
-Barbakan: Basztowa
-Ogród Botaniczny: Mikołaja Kopernika 27


Braliście kiedyś udział w Nocy Muzeów? Podzielcie się wrażeniami, chętnie przeczytam jakie muzea odwiedziliście :)


Miłego dnia, Ola

wtorek, 18 września 2018

Toruńskie muzea, które odwiedziłam na wakacjach

Cześć :) Dzisiaj zaczynam serię wpisów z moich letnich wakacji, na których odwiedziłam województwo kujawsko-pomorskie i pomorskie. O tym, w jakich miejscach byłam dowiecie się w kolejnych wpisach. Jednym z miast, które zwiedziłam na tegorocznych wakacjach był Toruń. Zabytkowe miasto, wpisane na listę UNESCO, w którym nigdy wcześniej nie byłam. Oprócz imponującej, świetnie zachowanej, zabytkowej Starówki, udało nam się zwiedzić 3 toruńskie muzea. Nie takie, w których znajduje się setki rzeźb i obrazów, tylko o wiele bardziej interesujące jak dla mnie. 

Na wakacje pojechałam razem z mamą pociągiem. Główny cel podróży to oczywiście Toruń i okolice. Mieszkanie wynajęłyśmy w Toruniu poprzez portal airbnb, o którym już kiedyś wspominałam. Kiedyś napiszę o tym portalu osobny wpis. Byłyśmy w sumie półtora tygodnia poza domem i starałyśmy się zwiedzić jak najwięcej ciekawych miejsc. 

Poniżej opiszę 3 muzea, odwiedzone podczas naszej wizyty w Toruniu, znajdują się one na Starym Mieście, więc nie trzeba daleko szukać. Przedstawię swoją subiektywną ocenę w skali od 1-10 i opiszę co można zobaczyć ciekawego w Muzeum Podróżników, w Domu Kopernika oraz w Żywym Muzeum Piernika. 


1. Żywe Muzeum Piernika, ul. Rabiańska 9 

Ocena 6,5/10
 
Przyprawy używane do ciasta

Stanowisko do przygotowywania pierników

Własnoręczne wykonany piernik toruński

Maszyny używane przy produkcji pierników

Ozdobione pierniki, które można zakupić


Żywe Muzeum Piernika (nie mylić z Muzeum Historii Piernika) jest to interaktywne muzeum powstałe w 2006 r. Nie jest to typowe muzeum, w którym znajdują się eksponaty. Tutaj odbywają się pokazy pieczenia toruńskich pierników. Pracownicy są przebrani za różne postaci i w sposób humorystyczny opowiadają różne historie związane z historią wypiekania pierników. Wejście odbywa się co godzinę, w grupach z jednym z animatorów. Najpierw możemy zobaczyć sposób przygotowania piernikowego ciasta, następnie otrzymujemy ciasto i z niego wyrabiamy własny piernik. Pod koniec wizyty, chętni mogą wziąć udział w warsztatach ozdabiania, za dodatkową opłatą. Jest to opcja bardziej dla dzieci niż dla dorosłych, tak jak i całe "muzeum". Na miejscu można zakupić tradycyjne toruńskie pierniki, pocztówki, książki z przepisami i inne. Więcej informacji o Żywym Muzeum Piernika znajdziecie tutaj.

Jeżeli chodzi o moje wrażenia związane z tym miejscem to mogę powiedzieć, że jest ono bardziej dla dzieci niż dla dorosłych, rodziny z dziećmi będą na pewno zadowolone. Trochę się tam nudziłam, wszystko wyglądało jak takie przedstawienie teatralne, mało związane z rzeczywistością. Ogromny plus za oryginalny pomysł na to miejsce, pierwsze takiego typu w Europie. Biorąc pod uwagę cenę biletów spodziewałam się jednak czegoś więcej.


2. Dom Kopernika, ul. Rabiańska 9, ul. Mikołaja Kopernika 15


Ocena 8/10


Dom Mikołaja Kopernika

Jedna z sal interaktywnych w Domu Kopernika

Rekonstrukcja stołu jadalnego w jednym z muzealnych pomeszczeń

Ekspozycja muzealna

Astrolabium- przyrząd astronomiczny służący do wyznaczania położenia ciał niebieskich

Interaktywna sala, przedstawiająca palenie dzieła Kopernika


Dom Kopernika, w którym obecnie znajduje się muzeum poświęcone wybitnemu polskiemu astronomowi jest częściowo interaktywne, dzięki temu możemy wiele doświadczyć i się dowiedzieć. Oprócz eksponatów związanych bezpośrednio z Kopernikiem, jest tam wystawa poświęcona przyrządom związanym z astronomią. Dzięki krótkim filmikom możemy zobaczyć jak działają niektóre przyrządy. Chętni za dodatkową opłatą mogą wziąć udział w krótkim seansie filmowym w 4D. Do dyspozycji zwiedzających udostępnione są także stroje, na podobieństwo tych z  XVI w., w które można się przebrać i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie (bezpłatnie). O muzeum przeczytacie tutaj.


Jestem mile zaskoczona tym miejscem. W środku znajduje się bardzo wiele ciekawych eksponatów. Połączenie wystaw interaktywnych i tradycyjnych, stylizowanych na XVIw. było świetnym pomysłem. Tutaj nie można się nudzić. Dla fanów astronomii i Kopernika to będzie strzał w 10!



3. Muzeum Podróżników im. Tony'ego Halika, ul. Franciszkańska 9/11

Ocena: 9/10

Muzeum Podróżników mieści się w dwóch kamienicach

W Muzeum Podróżników...

Sala, w której znajdowały się gabloty z tradycyjnymi strojami mieszkańców Ameryki Południowej, na zdjęciu Huipil (bluza), pochodząca z Gwatemali.

Klucze pokoi hotelowych odwiedzonych przez T.Halika i E.Dzikowską

Jedna z sal poświęconych podróżom m.in. do Australii, Afryki

Wystawa pt."Na azjatyckich szlakach"


Muzeum Podróżników to muzeum, w którym znajdują się przedmioty przywiezione z podróży Tony'ego Halika i z podróży T.Halika i jego żony Elżbiety Dzikowskiej. Muzeum mieści się w dwóch kamienicach. W jedno i trzypiętrowej. Sale są podzielone tematycznie np. "Biżuteria świata", "Na azjatyckich szlakach" czy też "Przez Czarny Ląd". Wszystkie eksponaty są podpisane, dzięki temu wiemy z jakich państw zostały przywiezione. Oprócz tego możemy zobaczyć  zdjęcia z podróży T.Halika i Elżbiety Dzikowskiej oraz stare aparaty należące kiedyś do Halika. Więcej informacji o muzeum tutaj.

Muszę przyznać, że jest to jedno z najlepszych muzeów jakie odwiedziłyśmy w Polsce, według mnie i mojej mamy. Mnóstwo przedmiotów z całego świata, przywiezionych z podróży to coś wspaniałego. Sama uwielbiam kolekcjonować pamiątki z własnych podróży. Kiedy dawno temu dowiedziałam się o tym muzeum to od razu wiedziałam, że kiedyś przyjadę do Torunia i je odwiedzę. Miałam duże oczekiwania co do tego miejsca, ale się nie zawiodłam. Naprawdę bardzo polecam :)

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
To by było na tyle w dzisiejszym wpisie. Jeżeli jesteście z okolic Torunia lub planujecie zwiedzić Toruń to koniecznie zajrzyjcie do Domu Kopernika i Muzeum Podróżników. Ja nie jestem fanką muzeów, a na mnie zrobiły dobre wrażenie. Te dwa muzea można zwiedzać bezpłatnie w każdą środę. Pamiętajcie, że powyższe opinie są subiektywne i każdemu może podobać się coś innego.


W kolejnym wpisie ciąg dalszy zwiedzania Torunia i pewne wydarzenie, w którym brałyśmy udział.


Pozdrawiam, Ola

sobota, 31 marca 2018

Kierunek → Muzeum Papiernictwa w Dusznikach-Zdroju

Sierpień 2017

Muzeum Papiernictwa było głównym celem Naszej wycieczki do Dusznik-Zdroju. Oprócz tego w planach był Rynek oraz Park Zdrojowy, którego jednak nie udało się odwiedzić  z  powodu deszczu.

W niedzielny poranek wybrałam się z rodziną do Dusznik-Zdroju. Pojechaliśmy tam autobusem z Kudowy-Zdrój. Przejeżdżaliśmy przez Lewin Kłodzki, gdzie zobaczyliśmy zabytkowy wiadukt kolejowy. Odległość między Kudową i Dusznikami to około 15 km, dlatego podroż przebiegła szybko i mogliśmy zacząć zwiedzanie. Pierwszym miejscem, które odwiedziliśmy to Rynek w Dusznikach. Jest on niewielki, ale warto zobaczyć zabytkowe kamieniczki, które z pewnością są jego ozdobą. Kamieniczki są podobne do tych we Wrocławiu czy w Jeleniej Górze. Oprócz tego na Rynku znajduje się też Figura Wotywna z 1725 r., wykonana z piaskowca, przedstawiająca Matkę Boską z Dzieciątkiem Jezus, św. Floriana oraz św. Sebastiana. 

 Rynek w Dusznikach-Zdroju

Figura Wotywna



Następnie przechodzimy przez Rynek w stronę Muzeum Papiernictwa, idziemy według Naszej wcześniej przygotowanej mapy. Po drodze mijamy mural na jednej z kamienic.

 Mural pt."Ognisty Splot" wykonany przez Annę Szejdewik w ramach konkursu



Wreszcie jesteśmy na miejscu. Naszym oczom ukazuje się przepiękny zabytkowy budynek XVII- wiecznego młynu papierniczego, znajdujący się nad rzeczką o nazwie Bystrzyca Dusznicka. Robimy zdjęcia i wchodzimy do środka. Jest niedziela, a wiec wstęp jest bezpłatny, jednak nie na całą ekspozycję. Pierwszymi wystawami stałymi według kierunku zwiedzania są wystawy na temat rozwoju techniki produkcji papieru, historii papieru itp. My tylko szybko przez nie przechodzimy, żeby na wyznaczoną godzinę zdążyć na pokaz czerpania papieru w "Czerpalni". Było to z pewnością ciekawe doświadczenie. Byliśmy świadkami jak się czerpie papier, jak się go np. zabarwia. W tym Muzeum organizowane są także warsztaty dla dzieci, które same mogą spróbować jak wytwarzać taki papier. 

 Zabytkowy budynek Muzeum Papiernictwa

"Czerpalnia"



Następnie rozpoczynamy zwiedzanie. Przechodząc przez te wszystkie pomieszczenia można zobaczyć historię związaną z początkami przemysłu papierniczego. Nie umiem tego tak dokładnie opisać, trzeba to zobaczyć na własne oczy.

 Ekspozycja stała w Muzeum Papiernictwa

Model pierwszej maszyny do przemysłowej produkcji papieru


Kolejną wystawą stałą, znajdującą się na piętrze, jest wystawa pt."Polski pieniądz papierowy", która ukazuje dzieje polskiego pieniądza papierowego. Jest to wystawa częściowo multimedialna, gdzie możemy np. zweryfikować czy nasz banknot jest prawdziwy. 

Stare banknoty na wystawie muzealnej



Oprócz wystaw czasowych zobaczyliśmy dwie wystawy czasowe. Pierwsza z nich to wystawa retrospektywna  z malarstwem Władysława Kolbusza, który był artystą Dusznik-Zdroju. Wystawę z pracami artysty można było oglądać od 4 sierpnia do 24 września 2017 r.

 "Kącik Mistrza"
Obrazy namalowane przez W. Kolbusza przedstawiające Duszniki-Zdrój



Druga wystawa miała na celu pokazanie jak szeroko może zostać wykorzystany papier. Nosiła ona tytuł "Polifonia", a eksponaty zostały wykonane przez M. Soboń, B. Mydlak i E. Latkowską, które są związane z Łódzką ASP. Wystawę można było obejrzeć od  29 lipca 2017 do 7 stycznia 2018 r.

Wystawa "Polifonia"



Po odwiedzeniu tych wystaw, wyszliśmy z Muzeum na zewnątrz, gdzie ustawione zostały oryginalne urządzenia papiernicze. Na zewnątrz znajduje się także sklepik, w którym można kupić ozdobny papier czerpany w  Dusznikach i inne pamiątki.

 Wokół Muzeum Papiernictwa

 Ścierak prasowy do rozdrabniania drewna na ścier z 1919r.

Filtr do wody zawłóknionej



Na końcu zwiedzania Muzeum zaczął padać deszcz, co nam uniemożliwiło wizytę w Parku Zdrojowym. Następnie poszliśmy na przystanek. Autobusy w niedzielę nie jeździły zbyt często, trzy będące w rozkładzie nie przyjechały, więc spędziłyśmy ponad godzinę na przystanku. Do mieszkania wróciłam bardzo zmęczona, ale był to ostatni dzień Naszej wizyty w tym rejonie. Następnego dnia udaliśmy się na dworzec kolejowy i wsiedliśmy w pociąg do Wrocławia. A tam zwiedziliśmy jeszcze jeden obiekt, zanim nastąpił wyjazd do Krakowa. Więcej o tym w kolejnym wpisie.
 
Czy według mnie warto było odwiedzić to miejsce? Jak najbardziej tak! Piękna architektura budynku, możliwość zobaczenia na żywo procesu czerpania papieru, możliwość zobaczenia zabytkowych maszyn. Jeżeli tylko macie możliwość to odwiedźcie to miejsce. Dla każdego się coś znajdzie.

INFORMACJE PRAKTYCZNE:

1) Dojazd
Do Dusznik możecie dotrzeć własnym samochodem i to jest chyba lepsza opcja lub autobusem PKS.
Nie pamiętam dokładnie ile kosztował bilet, ale około kilu złotych i zatrzymuje się przy drodze głównej, skąd jest niedaleko do Rynku.

2) Bilety wstępu
Jak już wcześniej wspomniałam, w niedzielę zwiedzanie jest bezpłatne,a  w tygodniu wstęp kosztuje 12/16zł. Więcej informacji oraz godziny otwarcia możecie znaleźć na stronie http://muzeumpapiernictwa.pl/cennik/.

3) Pamiątki
Możecie je kupić albo w sklepiku Muzeum Papiernictwa lub w sklepiku na Rynku.


Na zwiedzanie takiego Muzeum warto jest przeznaczyć minimum 1,5 godziny.


Jeżeli macie jakieś pytania to zadawajcie w komentarzu, chętnie na nie odpowiem.  Dajcie znać czy byliście w tym miejscu lub czy planujecie go odwiedzić czy też nie. Będzie mi miło jeśli zostawicie komentarz.


Życzę Wam Wesołych Świąt Wielkanocnych i spędzenia czasu z rodziną.

Do następnego wpisu, Ola