Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ukraina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ukraina. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 sierpnia 2019

Lwów- aktualne ceny, informacje praktyczne, co kupiłam, podsumowanie wyjazdu

W dzisiejszym wpisie przygotowałam dla Was niezbędnik- czyli wszystko co musicie wiedzieć przed przyjazdem do Lwowa. Wpis będzie podzielony na kategorie, więc jeśli nie jesteście jakąś zainteresowani to przewińcie dalej :) Najpierw opowiem trochę o informacjach praktycznych i tegorocznych cenach, a następnie pokażę co zakupiłyśmy we Lwowie. Na koniec krótkie podsumowanie ile kosztował nas cały wyjazd i ogólne wrażenia. Wielokrotnie pisałam, że na Ukrainie nie jest wcale tak bardzo tanio, więc dzisiaj przekonacie się, że to rzeczywiście prawda.

Kubek z herbatą w dłoń i zapraszam do czytania :)

WALUTA

Na Ukrainie walutą są hrywny. W przeliczeniu: 100 hrywien dostaniemy za ok. 15zł, czyli 1UAH to ok. 0,15zł. Ten przelicznik będę stosować w dzisiejszym wpisie. My większość pieniędzy wymieniałyśmy w kantorach w centrum Lwowa (ceny wszędzie były porównywalne) i trochę też w Przemyślu obok dworca kolejowego, gdzie było odrobinę drożej. Po uśrednieniu wyszło 0,15zł za hrywnę. To prawda, że nie warto wymieniać wszystkich pieniędzy w Polsce, bo na Ukrainie jest nieco korzystniejszy kurs walutowy.

Ukraińskie hrywny

środa, 7 sierpnia 2019

Zwiedzamy Lwów: dzień 4 (Kościół Bernardynów, Kaplica Boimów, Apteka Mikolascha, Pałac Potockich i powrót)

Cześć!
Dzisiaj na blogu relacja z już ostatniego dnia naszej wycieczki do Lwowa. Jeśli jeszcze nie znudziły Wam się zdjęcia i historia tego miasta to zapraszam serdecznie do części 4. 
Pozostałe części tutaj: cz.1 , cz.2 , cz.3.
--------------------------------------------------------------------------------------------

Wycieczka do Lwowa dzień czwarty, czyli dzień powrotu. Z samego rana pakujemy plecaki i wyruszamy do centrum. Pierwszy obiekt, który chcemy zobaczyć tego dnia to Kaplica Boimów. Docieramy pod nią już po godzinie otwarcia, ale na miejscu okazuje się być zamknięta. Nie było też żadnej informacji. Po odwiedzeniu informacji turystycznej i pytaniu się różnych osób powoli tracimy nadzieję na wejście do środka. W końcu jednak przychodzi Pani, która otwiera kaplicę, kupujemy bilety i wchodzimy do środka.

Kaplica rodziny Boimów ( Каплиця Боїмів), sąsiadująca z Bazyliką Archikatedralną, jest jednym z najbardziej imponujących budynków w historycznym centrum Lwowa. Niepowtarzalny kamienny wystrój i dzieła sztuki zdobiące kaplicę stały się prawdziwym arcydziełem architektury. Kaplica kiedyś należała do lwowskiej rodziny kupieckiej Boimów.

Fasada Kaplicy Boimów
Krasnal Życzliwek, który stoi obok Kaplicy Boimów, przybył tutaj prosto z Wrocławia :D

czwartek, 1 sierpnia 2019

Zwiedzamy Lwów: dzień 3 (Cmentarz Łyczakowski i Orląt Lwowskich, Rynek, włoskie podwórko i inne)

Zapraszam na kolejną część relacji z naszej wycieczki do Lwowa. Poprzednie części możecie zobaczyć tutaj→cz.1 oraz cz.2.
----------------------------------------------------------------------------------------
Następnego dnia zwiedzanie rozpoczynamy od Cmentarza Łyczakowskiego oraz Cmentarza Orląt Lwowskich. Zanim do nich dotrzemy, pokonujemy dosyć długą drogę pieszo. Miałyśmy w planie zacząć zwiedzanie od Cmentarza Orląt, ale wejście od tamtej strony było zamknięte, co skutkowało tym, że musiałyśmy nadrobić trochę drogi.

Cmentarz Łyczakowski (Личаківський цвинтар) to obowiązkowy punkt do zwiedzania na mapie Lwowa. Jest to najstarsza nekropolia we Lwowie i jedna z najstarszych w Europie. Założono go w 1786r. Pochowanych zostało tam wielu zasłużonych Polaków i Ukraińców. Większość ich grobów znajduje się przy głównej alei dzięki temu łatwiej je znaleźć. Na wielu nagrobkach znajdują się przepiękne rzeźby, wiele z nich wymaga renowacji.

Wchodzimy na cmentarz i kupujemy bilety wstępu+ bilet na fotografowanie aparatem (robienie zdjęć telefonem jest bezpłatne), co mnie ogromnie zaskoczyło. Dodatkowo kupujemy plan cmentarza z zaznaczonymi miejscami pochówku wybitnych osób, które warto odwiedzić.

Grobowiec rodziny Baczewskich, który znajduje się tuż przy wejściu na Cmentarz Łyczakowski

czwartek, 25 lipca 2019

Zwiedzamy Lwów: dzień 2 (Opera, Kopiec Unii, podwórko zagubionych zabawek i inne)

Witajcie w części drugiej wpisów o Lwowie. Dzisiaj zapraszam Was do kontynuacji czytania mojej opowieści o tym mieście. Część pierwszą znajdziecie TUTAJ. Zapraszam do lektury :)
---------------------------------------------------------------------------------------------

Następnego dnia rano wyruszamy spacerem na najbliższy przystanek autobusowy, żeby dostać się pod Operę Lwowską. Niestety na przystanku brak jakiegokolwiek rozkładu jazdy, z mieszkańcami trudno się dogadać, a tramwaje jeżdżą według tras innych niż przeczytałyśmy w internecie. Ostatecznie podejmujemy decyzję o przejściu pieszo, co zajmuje nam trochę czasu. Robimy kilka zdjęć pod gmachem opery. 

Gmach Opery Lwowskiej (Львівський національний академічний) jest swego rodzaju wizytówką miasta. Zbudowany został w z wykorzystaniem form i szczegółów architektury barokowej i renesansowej. Jest to jedno z miejsc, gdzie spotkamy największą liczbę turystów. Często nazywana jest także Teatrem Wielkim.

Pod Operą Lwowską
Mając banknot 20UAH ciężko by było nie skorzystać z okazji zrobienia takiego zdjęcia ;)

czwartek, 18 lipca 2019

Zwiedzamy Lwów: dzień 1 (przyjazd, Katedra św. Jura, pomnik plecaka i inne)

Witajcie! Wakacje w pełni, coraz więcej czasu na podróże i pisanie bloga, więc postanowiłam się zmobilizować i dodać wpis na temat mojej ostatniej wycieczki do Lwowa na Ukrainę.

Zacznę od tego skąd taki kierunek? Lwów leży dosyć niedaleko polskiej granicy, ceny tam są korzystne dla przeciętnego obywatela Polski. Nigdy nie byłam jeszcze na Ukrainie, a od dłuższego czasu chciałam odwiedzić ten kraj, więc tegoroczne wakacje były świetną okazją.

Do Lwowa wybrałam się z mamą na 4-dniową wycieczkę, którą same sobie zorganizowałyśmy. Zaczęłyśmy planować kilka dni wcześniej, ale wiedziałyśmy już, które miejsca we Lwowie chciałybyśmy zwiedzić. Mieszkanie wynajęłyśmy poprzez portal airbnb dwa dni przed wyjazdem, a  bilety na pociąg kupiłyśmy tylko dzień wcześniej, ponieważ był to środek tygodnia i nic nie wskazywało na tłumy.


Przed południem wyjeżdżamy ze stacji kolejowej Łańcut i do Przemyśla dojeżdżamy po około godzinie. Następnie mamy przesiadkę w Przemyślu Głównym na pociąg do Kijowa, który zatrzymuje się we Lwowie. W Przemyślu wymieniamy trochę waluty na hrywny ukraińskie.

Zabytkowy dworzec kolejowy w Przemyślu Głównym
Wnętrze neobarokowego dworca kolejowego w Przemyślu