poniedziałek, 10 września 2018

Dzień we Wrocławiu (Krasnale, Rynek, Mostek Pokutnic i inne)


maj 2018

Ciąg dalszy naszej wycieczki. To już ostatni dzień zwiedzania. Autobus powrotny mamy dopiero wieczorem, więc chcemy jeszcze wykorzystać czas, który nam pozostał we Wrocławiu. Pierwszy raz w tym mieście byłam 4 lata temu i wtedy zwiedziłam dużą część miasta. Teraz po kilku latach chciałam zobaczyć obiekty, których nie widziałam wcześniej, pójść na wieżę widokową oraz zobaczyć pewne miejsce z serialu :) Był to taki w miarę luźny dzień. Chciałyśmy nacieszyć się Wrocławiem. 

Pierwszym obiektem, który odwiedzamy tego dnia jest Pomnik Anonimowego Przechodnia, który przedstawia ludzi po dwóch stronach ulicy, którzy wchodzą do podziemia i z niego wychodzą. Upamiętnia anonimowego przechodnia, który zapadł się pod ziemię. Znajduje się on przy bardzo ruchliwym skrzyżowaniu ulicy Świdnickiej i Piłsudskiego. Zrobienie w tym miejscu zdjęć bez samochodów i ludzi w tle graniczy z cudem. Zdecydowanie obiekt warty zobaczenia.

Pomnik Anonimowego Przechodnia autorstwa Jerzego Kaliny

Pomnik Anonimowego Przechodnia przy ulicy Świdnickiej


Następnie udajemy się w stronę promenady Staromiejskiej, przez którą przechodzimy, by zobaczyć orkiestrę krasnali znajdującą się przy Narodowym Forum Muzyki. Jak zapewne każdy wie, Wrocław słynie z figurek krasnali znajdujących się w całym mieście. Chętni mogą udać się na ich poszukiwanie. Na stronie http://krasnale.pl/mapa-poszukiwacza-krasnali/, znajduje się spis i mapa, na której zaznaczona jest lokalizacja wszystkich wrocławskich krasnali. W 2014r. znalazłyśmy sporą cześć krasnali, w tym dniu tylko kilka, które zaznaczyłyśmy na specjalnie przygotowanej mapie. Świetna zabawa, polecam poszukać przynajmniej kilka z nich.

Orkiestra krasnali


Dalej zmierzamy w kierunku kolejnego krasnala o nazwie Marysia Pięknisia, która trzyma w dłoniach lusterko i spogląda na własne odbicie. Znajduje się ona przy Centrum Dermatologii Estetycznej (wszystkie adresy krasnali znajdziecie na podanej wcześniej stronce).

Mijamy po drodze Operę Wrocławską

Marysia Pięknisia



Jesteśmy na Rynku we Wrocławiu. W tym czasie trwa Jarmark Świętojański, o którym nie wiedziałyśmy wcześniej. Jest bardzo dużo turystów i mnóstwo straganów czy też stoisk z przekąskami. Oprócz tego dużo ciekawych dekoracji. Zobaczcie sami :)

Jarmark Świętojański na wrocławskim Rynku

Jedna z dekoracji na Jarmarku Świętojańskim

Wrocławski Ratusz

W międzyczasie wstępujemy na coś słodkiego do McDonald's



Idziemy na punk widokowy. Będąc pierwszym razem we Wrocławiu, nie było okazji zobaczyć miasta "z góry". Ten dzień był świetną okazją na wejście na wieżę widokową, a właściwie Mostek Pokutnic (Czarownic), który łączy wieże Kościoła św. Marii Magdaleny. Jest to naprawdę świetny punkt widokowy. Nie polecam patrzeć w dół, jeśli macie lęk wysokości :)

Kościół św. Marii Magdaleny

Panorama Wrocławia z Mostku Pokutnic

Widok z Mostku Pokutnic na miasto

Widok z Mostku Pokutnic na wrocławski Rynek

Niesamowity widok na Wrocław


Idziemy pod Galerię Dominikańską, wsiadamy w tramwaj, wysiadamy na Placu Grunwaldzkim i przesiadamy się w tramwaj jadący w kierunku Parku Stanisława Tołpy. Głównym celem nie jest sam park, ale znajdujący się przy nim budynek Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej. Dlaczego? Po pierwsze, architektura budynku robi wrażenie, wygląda trochę jak Hogwart z książek J.K.Rowling. Po drugie, jest to miejsce akcji w drugim sezonie serialu "Belfer". W budynku mieści się szkoła, do której chodzą bohaterowie serialu. Bardzo lubię ten serial, więc chciałam zobaczyć to słynne miejsce. Sam park też jest bardzo ładny. Świetne miejsce na spacer czy odpoczynek.

Wydział Architektury Politechniki Wrocławskiej- miejsce akcji serialu "Belfer 2"

Odpoczynek w parku

Park Stanisława Tołpy we Wrocławiu


Po zrobieniu zdjęć, wracamy tramwajem na Dworzec Główny i idziemy w kierunku dworca autobusowego, robimy jeszcze drobne zakupy i wsiadamy w opóźnionego Flix Busa. Po trzech godzinach jesteśmy w Krakowie.

Wszystkie opisane miejsca polecam zobaczyć. Jeżeli będziecie we Wrocławiu musicie koniecznie to zrobić. Jeżeli macie jeszcze do polecenia jakieś ciekawe miejsca we Wrocławiu to piszcie w komentarzach. Przy następnej wizycie we Wrocławiu zechcę je odwiedzić :)


Do zobaczenia w kolejnym wpisie, Ola

poniedziałek, 3 września 2018

Co zobaczyć w Goerlitz (niemieckim Zgorzelcu)?

maj 2018

Następnego dnia wycieczki wybrałyśmy się do przygranicznego miasteczka Goerlitz czyli tzw. niemieckiego Zgorzelca. Pojechałyśmy tam pociągiem z Wrocławia w kierunku Drezna. Wysiadłyśmy na stacji Zgorzelec Miasto, po polskiej stronie. Przejście do Niemiec zajęło nam trochę czasu, a temperatura na zewnątrz przekraczała 30 stopni. 
Pomiędzy polską, a niemiecką stroną miasta przepływa Nysa Łużycka, która dzieli miasto. Z Polski do Goerlitz można dostać się mostem samochodowym lub kładką dla pieszych. W pierwszą stronę poszłyśmy kładką, a wracałyśmy przez most. 

Goerlitz jest małym, ale urokliwym miasteczkiem, które jest chętnie odwiedzane przez turystów, ale także przez ekipy filmowe, które wybierają to miasto do kręcenia filmów. I tak Goerlitz wystąpiło w m.in. "Grand Budapest Hotel" czy w filmie "Złodziejka książek". 

Jeżeli chodzi o polski Zgorzelec to zauważyłam, ze jest to dosyć zaniedbane miasto, w którym nie ma nic ciekawego do zwiedzania. Wszystkie zabytki są po stronie niemieckiej. Teren miasta przy Nysie Łużyckiej zaczyna być powoli odnawiany i upodabniany do tej części niemieckiej.

Widok z polskiego Zgorzelca na Goerlitz

poniedziałek, 27 sierpnia 2018

Wycieczka do Brzegu + drugie urodziny bloga :)

maj 2018

W maju tego roku, wybrałam się z mamą na 3 dniową wycieczkę, którą same zorganizowałyśmy. Zwiedziłyśmy Brzeg, Wrocław oraz niemieckie miasto Goerlitz (niemiecka strona Zgorzelca). W dzisiejszym wpisie opowiem jak wyglądała nasza wycieczka do Brzegu. 
Dwa miesiące przed wyjazdem kupiłam w promocji bilety na Flix Busa do Wrocławia i z powrotem. Na airbnb zarezerwowałyśmy nocleg we Wrocławiu. W dniu przyjazdu na dworzec autobusowy we Wrocławiu, kupiłyśmy bilety na pociąg do Brzegu tego samego dnia. Do tego miasta jeżdżą koleje dolnośląskie pomimo tego, że Brzeg znajduje się już w województwie opolskim. 

Wybrałyśmy Brzeg ze względu na znajdujący się tam Zamek Piastów Śląskich. Byłyśmy tam w sobotę, wiec wstęp na zamek był bezpłatny. Oprócz zamku chciałyśmy też zobaczyć miasto. 

Na początku idziemy w stronę Rynku. Po drodze mijamy pomnik Jana Pawła II, który znajduje się przy kościele pw. św. Mikołaja.

Pomnik JP II



Jesteśmy na Rynku. Robimy zdjęcia, kupujemy pocztówki i spacerujemy uliczkami miasta. Brzeg jest niewielkim, ale bardzo urokliwym miastem. W sam raz na wycieczkę jednodniową.

 Kamieniczka na rynku w Brzegu

Wieża Ratuszowa w Brzegu

Ratusz w Brzegu, niestety w remoncie



W następnej kolejności idziemy pod zamek. Obok niego znajduje się kościół Podwyższenia Krzyża, do którego wchodzimy. Pierwsze co zauważam to malowidła zdobiące ściany i sklepienie. 

Kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego



Przyszedł czas na Zamek Piastów Ślaskich. Powstał w XIII w., wybudowany został w stylu renesansowym, obecnie znajduje się tam Muzeum Piastów Śląskich. W muzeum znajdują się liczne wystawy na kilku piętrach. Możecie zobaczyć tam m.in. rzeźby, obrazy, związane z historią zamku, makietę miasta, drzewa genealogiczne piastów czy też wystawę pt. "sztuka śląska XV-XVIII w." Jeżeli jesteście fanami bardziej zamków niż muzeów tak jak ja, to nie polecam się tam wybierać. Zamek jest przerobiony na typowe muzeum, w którym znajduje się mnóstwo historycznych eksponatów. Najładniejszy wg mnie był dziedziniec zamku, przypominający trochę Wawel.

  Muzeum Zamek Piastów Śląskich w Brzegu z zewnątrz


Rekonstrukcja ubioru Ludwika I, księcia brzeskiego i legnickiego
 
Rekonstrukcja ubioru Jerzego IV Wilhelma, księcia brzesko-legnicko-wołowskiego
 
Widok na zamkowy dziedziniec

Chrzcielnica z 1614r.
 
Widok na zamkowy dziedziniec z krużgankami



Obchodzimy jeszcze zamek wokół i idziemy w stronę dworca kolejowego. Po drodze zatrzymujemy się przy pomniku Żołnierzy Polskich i Radzieckich z 1972 r., na pamiątkę zwycięstwa polskich i radzieckich żołnierzy nad faszyzmem.

Pomnik Żołnierzy Polskich i Radzieckich



Kończymy naszą wycieczkę po Brzegu i wracamy pociągiem do Wrocławia. 
Jeżeli chcecie się dowiedzieć więcej o zamku, cenach biletów i godzinach otwarcia, zapraszam na stronę http://zamek.brzeg.pl/.


Jak wspomniałam w temacie posta, wczoraj mój blog obchodził drugie urodziny. W tym czasie odwiedziliście mnie ponad 4000 razy, dodałam 50 wpisów i odbyłam mnóstwo cudownych podróży. Dziękuję, że ze mną jesteście. 

Jakie mam dalsze plany na prowadzenie bloga? Na pewno wpisy będą prowadzone w podobny sposób, ale chciałabym je dodawać częściej i regularnie. Muszę nad tym popracować. Dodatkowo chcę też rozwinąć kategorię "Mój postcrosing" i dzielić się z Wami moimi pocztówkowymi zbiorami.  


Do zobaczenia w kolejnym wpisie,
Ola

piątek, 27 lipca 2018

Wystawa figur stalowych w Krakowie

czerwiec 2018
Pewnego czerwcowego dnia wybrałam się do Muzeum Inżynerii Miejskiej w celu zobaczenia wystawy figur stalowych, która trwała do 8 lipca. Po tym terminie wystawę przeniesiono do zabytkowego budynku dworca głównego w Krakowie, gdzie możecie ją teraz oglądać. Bilety normalne w cenie 30zł, ulgowe w cenie 25zł. Oprócz tego jest jeszcze wiele zniżek dla dzieci czy seniorów.

 Jeden z budynków Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie



Wystawa, a właściwie Galeria Figur Stalowych to kolekcja ponad 50 rzeźb, które wykonane zostały z recyklingu stalowego złomu. Figury swoim kształtem przypominają bohaterów filmów, komiksów, bajek, ale również światowe hity motoryzacji. 

Plusem tej wystawy jest to, że eksponatów można dotykać i wsiadać za kierownice samochodów zrobionych ze stali. Wystawa jest stworzona nie tylko z myślą o dzieciach, które mogą spotkać swoich ulubionych bohaterów np. Kubusia Puchatka czy Shreka, ale także z myślą o dorosłych, którzy mogą obejrzeć hity motoryzacji, a także zasiąść na żelaznym tronie.

Minusem jest dosyć wysoka cena, ale warto wydać nawet te 30zł, żeby zobaczyć coś tak oryginalnego. Figury wykonywali artyści z całego świata. Dopiero z bliska widać ile trudu ktoś musiał włożyć w stworzenie takiej wystawy, więc i cena nie jest mała. 

Poniżej kilka zdjęć eksponatów znajdujących się w Galerii Figur Stalowych. Zapraszam do oglądania.

 Kapitan Ameryka

 Osioł z filmu animowanego "Shrek"

 Elvis Presley

 Piękna i Bestia

 Żelazny tron z serialu "Gra o Tron"

 Minionki

 Kubuś Puchatek

 Złomek z filmu animowanego "Auta"

Mercedes Benz AMG SLS



Oprócz wymienionych wyżej figur, można zobaczyć jeszcze figury smerfów, rodziny Simpsonów, Michaela Jacksona, Spider-Mana czy też figury z "Gwiezdnych Wojen" i wiele innych. Nie chcę zdradzać wszystkiego, żebyście mogli się przekonać na własne oczy i mieli element zaskoczenia.

Bardzo się cieszę, że mogłam pójść na taką wystawę. Jest ona na pewno wiele ciekawsza niż niektóre wystawy z obrazami czy rzeźbami w Muzeach Narodowych. Polecam ją odwiedzić jak będziecie w Krakowie. Więcej informacji możecie znaleźć na facebooku Galerii Figur Stalowych.

W następnym poście opiszę wycieczkę do miejscowości Brzeg, w której znajduje się Zamek Piastów Śląskich. Jeżeli jesteście zainteresowani to śledźcie mojego bloga. Niedługo jadę na wakacje, więc nie wiem ile jeszcze wpisów zdążę dodać przed wyjazdem. Jak wrócę to postaram się wszystko uzupełnić. Z pewnością pojawi się wiele nowych wpisów z wyjazdu.



Do zobaczenia, Ola

poniedziałek, 23 lipca 2018

Wiedeń- informacje praktyczne, podsumowanie wyjazdu, ceny, zakupy

Nadszedł czas na podsumowanie naszego wyjazdu do Wiednia. Najpierw kilka słów o samym wyjeździe, następnie podzielę się informacjami praktycznymi dotyczącymi noclegu, dojazdu, komunikacji miejskiej itp., a na końcu wpisu pokażę co kupiłam podczas wycieczki.

Zacznę od tego skąd w ogóle wziął się pomysł na wyjazd do Wiednia. Wiedeń to miasto, w którym jeszcze nie byłyśmy, a już od dawna myślałyśmy, żeby go zwiedzić tylko nie było okazji. Nadarzyła się ona dopiero w styczniu tego roku, kiedy na facebooku pojawiła się reklama strony, na której można było wyszukiwać różne połączenia autobusowe w Europie. Nie pamiętam już jak nazywała się ta strona, w każdym razie wpisałam przykładowe połączenie z Krakowa do Wiednia na 2 miesiące do przodu i było kilka różnych terminów z tanimi biletami na Polskiego Busa. Kiedy zobaczyłam te bilety, zaczęłam przeglądać stronę www.airbnb.pl, gdzie można wynajmować mieszkania na całym świecie. Pierwsze mieszkanie jakie znalazłam to był strzał w 10! Zadzwoniłam do mamy bardzo podekscytowana i powiedziałam jej o planie wycieczki. Wieczorem kupiłyśmy bilety i rozpoczęłyśmy planowanie.

Wycieczka trwała 3 dni:
-1 dzień: wyjazd z Krakowa około godziny 22
-2 dzień: przyjazd około godziny 5 rano i całodzienne zwiedzanie miasta
-3 dzień: rano zwiedzanie miasta, a około 13:30 wyjazd z Wiednia i powrót około 21

Jak się przygotowywałyśmy do takiej wycieczki? Czytałyśmy przewodniki, blogi o Wiedniu, czyli co można ciekawego zobaczyć w stolicy Austrii i zaznaczałyśmy wszystko co chcemy odwiedzić na mapie google. Kiedy wyjazd się zbliżał, wydrukowałyśmy szczegółowe mapki z google z zaznaczonymi obiektami. Następnie zaplanowałyśmy którędy pójdziemy. Przed wyjazdem pozapisywałyśmy też kierunki, linie metra, którymi dojedziemy do poszczególnych części miasta, co nam bardzo ułatwiło podróż, ponieważ nie musiałyśmy się zastanawiać nad tym na miejscu. Dodatkowo warto wiedzieć gdzie w centrum znajduje się informacja turystyczna, żeby do niej zajrzeć.

sobota, 21 lipca 2018

Zwiedzamy Wiedeń: Pałac Schonbrunn, powrót (dzień 2)

Na blogu ostatni już dzień naszego pobytu w Wiedniu. Tym razem w planach miałyśmy odwiedzenie Pałacu Schonbrunn oraz Glorietty, z której rozpościera się widok na całe miasto. Zapraszam do czytania!

marzec 2018
Wstajemy wcześnie rano, pakujemy plecaki, wymeldowujemy się z mieszkania i kontynuujemy zwiedzanie. Od Schonbrunn dzielą nas 2-3 przystanki tramwajowe. Jedziemy więc tramwajem do przystanku mieszczącego się przy Auer-Welsbach-Park i stamtąd kierujemy się w stronę Pałacu Schonbrunn. Już z daleka widać ten ogromny barokowy obiekt. Dawniej był letnią rezydencją Habsburgów.  Mieszkała w nim kiedyś m.in. Maria Teresa czy cesarzowa Elżbieta (Sissi). Będąc w Schonbrunn turyści mają do dyspozycji zwiedzanie pałacu, a także mogą wejść do ogrodów, oranżerii czy labiryntu. Dla chętnych, za opłatą jest też możliwość wyjścia na taras widokowy na Gloriecie. Można także kupić jeden bilet, który uprawnia do zwiedzania wszystkich obiektów (tutaj więcej informacji o biletach). My nie zakupiłyśmy żadnego z nich, ponieważ w ogrodach nie było jeszcze żadnych kwiatów, a pogoda się pogarszała. Nie przepadam za zwiedzaniem pałaców, ale uwielbiam architekturę, dlatego postanowiłyśmy odwiedzić to miejsce. Chciałabym tam kiedyś pojechać latem, ogrody muszą wtedy wyglądać przepięknie. W marcu pod Schonbrunn trwały przygotowania do jarmarku wielkanocnego.

 Wokół Pałacu Schonbrunn

czwartek, 19 lipca 2018

Zwiedzamy Wiedeń: wokół Ringu i Dom Hundertwassera (dzień 1)

Na kolejną część relacji z Wiednia musieliście trochę poczekać. Niestety w ostatnich miesiącach miałam bardzo dużo nauki na studiach, do tego doszło jeszcze pisanie pracy dyplomowej no i sesja. W najbliższym czasie postaram się nadrobić całość relacji z Wiednia,a  także kilka mniejszych wydarzeń, wycieczek, które udało mi się zrealizować.

Relacja z Wiednia ciąg dalszy...


marzec 2018
Po opuszczeniu McDonalds'a skierowałyśmy się w stronę Placu Marii Teresy (Maria-Theresien Platz), przy którym znajdują się 2 wiedeńskie muzea: Muzeum Historii Naturalnej (Naturhistorisches Museum) oraz Muzeum Historii Sztuki (Kunsthistorisches Museum). Przy tym pierwszym znajduje się pomnik/figura słonia. Muzea te stoją na przeciw siebie, wyglądają jak lustrzane odbicie. Pomiędzy nimi znajduje się pomnik Marii Teresy. W trakcie pobytu w tym miejscu odbywamy rozmowę z parą Amerykanów o Polsce, Wiedniu. 

 Muzeum Historii Sztuki

Figura słonia pod budynkiem Muzeum Historii Naturalnej